Zielony magik z Japonii

Za każdym wynalazkiem stoi człowiek. Nie raz musi przejść bardzo długą drogę zanim w jego umyśle zakiełkuje jeden mały, niewinny zalążek pomysłu. Zazwyczaj na początku wygląda niepozornie i gdyby nie silna wiara i determinacja swojego twórcy, nigdy nie ujrzałby światła dnia. Tak też było w przypadku dr Yoshihide Hagiwary, prekursora „zielonej żywności”.

Urodzony w 1925 roku w Oita w Japonii Dr Yoshihide Hagiwara młodość swą przeżył w skażonej radioaktywnie Hiroshimie. W 1949 roku ukończył studia wyższe w dziedzinie farmakologii i otworzył własną aptekę w Osace. Większość swojego wolnego czasu spędzał na badaniach i poszukiwaniu nowych leków. Po wynalezieniu kilku niezwykle popularnych leków stworzył firmę Yamashiro Ltd., która stała się jednym z największych producentów leków w Japonii. Spółka ta produkowała ponad 200 rodzajów leków, dając zatrudnienie ponad 700 osobom. Sam Yoshihide wypowiadał się o tym okresie swego życia w tych słowach: „Jako właściciel największej firmy farmaceutycznej w Japonii przez wiele godzin pracowałem, a spałem cztery do pięciu godzin. Jadłem hamburgery i ryżowe curry. Przeprowadzałem eksperymenty z wykorzystaniem rtęci organicznej. Nie wiedziałem o jej toksyczności, dopóki w 1963 roku nie został wydany zakaz jej wykorzystywania. Wtedy już pojawiły się następstwa. Opadłem z sił fizycznie i psychicznie, wypadały mi zęby, posiwiały włosy i w wieku 38 lat nie byłem w stanie nadzorować funkcjonowania spółki. Do tego stanu doprowadziło mnie świadome ignorowanie zasad odżywiania i zatrucie rtęcią.” 

Dr Hagiwara doprowadził się do tak złego stanu, mimo iż jego zainteresowania kręciły się wokół zdrowia. Moment uświadomienia sobie swojego położenia, stał się punktem zwrotnym w jego życiu. 

Walcząc o swoje zdrowie rozstał się ze starymi niekorzystnymi nawykami. W swoich badaniach skupił się na chińskich ziołach, a w diecie zastąpił bufetowe jedzenie warzywami, soją, kaszą jaglaną i rybami. W międzyczasie zorientował się, że to co najlepiej wpływało na jego samopoczucie to liście traw zbożowych. 

Gdy udało mu się odzyskać zdrowie pozostał już na zawsze wierny swoim odkryciom, które możemy podsumować krótkim stwierdzeniem, że najcenniejsze dla zdrowia jest to co naturalne. Zaczął prowadzić intensywne badania nad zielonymi liścmi jęczmienia, z których pozyskiwał sok.

Jak dr Hagiwara odkrył, że trawy zbożowe są idealnym pożywieniem dla człowieka? 

W czasie gdy pracował na analizą składu soków warzywnych odwiedził pewnego rolnika na półwyspie Chita, w południowo zachodniej Japonii. Był to okres letni, jednak nie znalazł nigdzie zielonych pól ryżowych tak bardzo powszechnych w Japonii o tej porze roku. Zamiast tego napotkał trawę żytnią i ciemno zielony owies. Dr Hagiwara wiedział, że sprzedaż ryżu przynosi około 1600 $ na hektar, podczas gdy za zielone żyto jedynie 120 $. Zapytał więc rolnika, dlaczego marnuje takie połacia ziemi na tak niezyskowny towar. Rolnik odparł, iż dzięki karmieniu krów trawą żytnią, zamiast siana lub trawy z pastwiska, udało mu się osiągnąć rocznie zysk 4900 $ . Dodał, że w ten sposób udało się również wydłużyć czas, w jakim krowy dawały mleko o pięć do sześciu lat. Dr Hagiwara był zdumiony dowiadując się jak dużą witalność mogły zapewnić krowom trawy żytnie.

Przeprowadził badania nad blisko 200 roślinami zawierającymi chlorofil pod kątem stężenia składników odżywczych i ich kompozycji. W ten sposób dotarł do zielonego jęczmienia. Ze wszystkich testowanych przez niego roślin to pędy młodego jęczmienia okazały się najbardziej obfite w aktywne składniki. 

Bogata w minerały i witaminy trawa jęczmienna zawiera dwa razy więcej wysokiej jakości białka niż ziarno pszenicy, a także dużo celulozy i niewiele kalorii. Rezultatem jego badań stała się zielona esencja jęczmienna. Był to ostrożnie wysuszony i sproszkowany sok z trawy jęczmiennej, która została zebrana i przetworzona w czasie maksymalnej koncentracji składników odżywczych. 

W 1982 roku dr Hagiwara otrzymał za swój produkt nagrodę Pharmaceutical Meritorious Service, a w 1987 roku nagrodę za stworzenie metody proszkowania młodych pędów zielonego jęczmienia od Agencji Nauki i Technologii.

W 1992 roku dr Hagiwara spędził gościennie jako profesor rok na Uniwersytecie Kalifornijskim w Davis. W 1994 roku otrzymał kolejną nagrodę od japońskiego ministerstwa nauki i technologii, tym razem za rozwój unikalnych technik pozyskiwania i zachowywania minerałów, witamin i enzymów w produktach żywnościowych w sproszkowanej postaci. W 1995 roku natomiast otrzymał nagrodę od rządu Brazylii za swój wkład w działania na rzecz zdrowia populacji ludzkiej. 

Dla jeszcze lepszego zobrazowania filozofii dr Hagiwary warto przytoczyć jego słowa, jakie wypowiedział na konferencji Międzynarodowej Fundacji na rzecz medycyny prewencyjnej: 

„Nie mogę się powstrzymać przed porównaniem historii własnego zdrowia i życia nas wszystkich w nowoczesnym świecie. Szukamy zdrowia w suntetycznych lekach, ale ta praktyka prowadzi do zguby.” Zacytował też sentencję Hipokratesa, ojca medycyny: „ Chorobę trzeba wyleczyć naturalną drogą, własnymi siłami człowieka. Lekarze tylko w tym pomagają.” 

Dr Hagiwara przeszedł długą drogę zanim zrozumiał, że to czego człowiek potrzebuje najbardziej to natura, a produkty przez niego spożywane powinny pochodzić z naturalnych źródeł. Odczuł szkodliwość życia wbrew naturze na własnej skórze, co być może stało się przyczyną tak silnej motywacji w poszukiwaniu cudownego leku na wszystko. Od tamtej pory minęło wiele lat, a my nadal możemy cieszyć się wszechstronnymi korzyściami, jakie przynosi sok z zielonego jęczmienia. 

Zielony magik z Japonii
Przewiń do góry